Mechanizm zaprzeczenia rzeczywistości w przebiegu choroby terminalnej

Poważna choroba zagrażająca życiu, często pojawia się zupełnie nieoczekiwanie w wirze codziennych spraw i obowiązków, stanowiąc niezwykle silny stres zarówno dla samego chorego jak i jego najbliższych. Ostatni etap choroby charakteryzuje się drastycznie zwężającą się przestrzenią życiową oraz zmniejszającą się niezależnością chorego, której może towarzyszyć poczucie beznadziejności oraz wysoki poziom depresji.

Choroby nie można traktować, jako zjawiska tylko biologicznego, gdyż współwystępują z nią wątki zawodowe, rodzinne, społeczne i materialne.

Najczęściej spotykane reakcje na chorobę:

  • wycofanie się chorego z kontaktów społecznych, poczucie braku akceptacji przez innych oraz wzrost izolacji
  • brak sił oraz poczucie beznadziejności
  • osłabienie autonomii i niezależności
  • narastający niepokój dotyczący zakończenia choroby. Reakcja ta dotyczy przede wszystkim obawy o ból. Możliwość osłabienia sił witalnych degradacji poznawczego funkcjonowania oraz zbliżanie się do śmierci
  • niepokój dotyczy również możliwości rozstania się z najbliższymi, z rodziną.

Wobec tych wszystkich trudności w perspektywie zagrażającej śmierci chory zaczyna posługiwać się mechanizmem zaprzeczenia rzeczywistości.

Mechanizm ten może pojawić się wraz z niepokojącymi objawami postępującej choroby. Bardzo często zdarza się, że ludzie nie zgłaszają się do lekarza pomimo tego, iż dostrzegają wyraźne objawy niewłaściwego funkcjonowania organizmu. Mogą natomiast zwracać się do swoich przyjaciół, w celu uzyskania zapewnienia, iż wszystko jest w porządku. Wielokrotnie natomiast mają miejsce sytuacje, w których chorzy zażywają różne leki bez konsultacji z lekarzem oraz unikają wszystkiego, co mogłoby przypomnieć o podejrzewaniu choroby posługując się mechanizmem racjonalizacji. Zdarza się, iż niektórzy mają niejasne przeczucie, że są u progu choroby, która może zagrozić ich życiu i właśnie, dlatego unikają lekarzy, aby nie uzyskać potwierdzenia swych przeczuć.

Pierwsze objawy choroby mogą pojawić się w rocznicę tragicznych doświadczeń np. odejście bliskiej osoby. Intensywny stres powoduje spadek odporności systemu immunologicznego. Niejednokrotnie poważna choroba rozpoczyna się w kilka miesięcy po śmierci ważnej osoby. Procesowi zaprzeczenia rzeczywistości typowemu w pierwszej fazie choroby, towarzyszyć może kompulsywne i automatyczne zachowanie. Chory funkcjonuje tak, jakby nic się nie wydarzyło, nie wyraża swoich uczuć, a zachowanie pozbawione jest spontaniczności. Niektórzy w tym czasie porzucają satysfakcjonujące do tej pory zajęcia, zwalniają tempo życia.

Proces zaprzeczenia częściowo jest wyuczony, wrodzony oraz zdeterminowany przez rożne czynniki. Czy zaprzeczenie dla chorego jest korzystne, czy też szkodliwe, w głównej mierze zależy od jego konsekwencji w szczególnej sytuacji. Z jednej strony proces zaprzeczenia zapobiega nadmiernej koncentracji na sobie, zaś z drugiej strony nie pozwala odpowiednio zatroszczyć się o własne zdrowie.

W pierwszej fazie procesu zaprzeczenia narasta niepokój, gdyż chory broni się przed właściwym nazwaniem objawów choroby oraz przed poznaniem lekarskiego rozpoznania. Zdarza się, iż chory zupełnie sam zostaje ze swoimi wątpliwościami. Niepokój natomiast słabnie, gdy może podzielić się z lekarzem swoimi objawami.

Druga faza zaprzeczenia rzeczywistości pojawia się momencie postawienia diagnozy. Owszem chory przyjmuje diagnozę, jednak zaprzecza konsekwencjom choroby. Odrzuca myśl, iż może umrzeć w wyniku postępującej choroby. Bywa, iż chory dzieli objawy choroby na pewne fragmenty, koncentrując się na jednym z nich. W sytuacji, gdy jeden z objawów łagodnieje, chory uważa, iż jest na najlepszej drodze ku wyzdrowienia. A tym samym nie przywiązuje wagi do wcześniej postawionej diagnozy.

Ostatnia faza zaprzeczenia, to niemożność przyjęcia informacji, iż ta choroba zakończy się śmiercią oraz wyobrażenia sobie własnej śmierci. Trudno jest zdiagnozować owy typ zaprzeczenia, gdyż zazwyczaj uważa się to za akt odwagi wiary i nadziei.

Różnorodne badania wskazują na istotne znaczenie mechanizmu zaprzeczenia rzeczywistości, o czym mogą świadczyć na przykład badania przeprowadzone przez Achtel i wspólników. Zbadano 100 kobiet po usunięciu piersi z powodu choroby nowotworowej. Zastosowano wywiady, szereg kwestionariuszy oraz testy psychologiczne. Starannie dobrano grupę kontrolną złożoną z kobiet zdrowych. Pierwsze badanie przeprowadzono po operacji chirurgicznej a następne badanie po roku czasu od interwencji chirurgicznej. Okazało się, iż odsetek kobiet czujących dobrze i mających poczucie całkowitego powrotu do zdrowia był większy wśród operowanych. Miały one znacznie mniej dolegliwości fizycznych niż kobiety zdrowe, bowiem każdy objaw fizyczny oznaczał zagrożenie nawrotem choroby nowotworowej, a pacjentki podświadomie nie przyjmowały negatywnych faktów.

Mechanizm zaprzeczenia rzeczywistości może pełnić pozytywne funkcje. Pozwala, bowiem na zebranie wewnętrznych sił przed ostateczną walką z chorobą.

Reasumując, zaprzeczenie rzeczywistości jest równocześnie przyjacielem i wrogiem choroby. Na pewien czas ułatwia przebieg choroby, aby później uczynić ją trudniejszą do zniesienia. Zdarza się, iż niektórzy pacjenci nie wychodzą z fazy zaprzeczenia, bądź też wielu innych zachowuje sporo z tej fazy do końca. Okazuje się, iż pragnienie życia dominuje nad pragnieniem prawdy.