Prawie wszystkie współczesne twierdzenia psychologii kryzysu czerpią z klasycznych ujęć Lidemann (1944) oraz Caplana (1963,1964) badaczy uważanych powszechnie za pionierów i twórców psychologii kryzysu. Ich zdaniem wystąpienie i rozwój stanu kryzysu jest konsekwencją znacznego obniżenia odporności psychicznej, skutkiem wyczerpania się, zablokowania lub nieskuteczności dotychczasowych strategii zmagania się z zagrożeniem

                        Zgodnie ze definicją kryzys, to stan nierównowagi mający znaczenie zwrotne, przełomowe. W tym właśnie sensie kryzys emocjonalny wymaga natychmiastowych rozwiązań, gdyż w tymże kryzysie rozstrzygają się istotne dla człowieka sprawy; jakość relacji z otoczeniem, jego stan zdrowia, kierunek i sens dalszego życia.

                        W ciągu ludzkiego życia pojawia się wiele sytuacji prowadzących w sposób nagły do utraty równowagi emocjonalnej. Jednostka stara się rozwiązać swoje problemy oraz zaspokoić zagrożone potrzeby za pomocą nawykowych strategii i środków.

                        Utrata równowagi fizjologicznej, emocjonalnej, psychicznej, załamanie ustabilizowanego stanu emocjonalnego może doprowadzić do pobudzenia i napięcia.

Z drugiej zaś strony osoby w kryzysie przeżywają równocześnie intensywne emocje gniewu, lęku i złości, są zmieszane i pełne poczucia winy. Tak silne emocje wywołują poczucie chaosu, bólu, cierpienia, popychają do impulsywnych rozwiązań, które położą kres psychicznym zawirowaniom.

Mimo, iż jednostka może posiadać wiele zasobów, które mogą jej pomóc w zażegnaniu sytuacji kryzysowej, nieadekwatne wykorzystanie ich, nie pozwala na przywrócenie stanu równowagi w sposób stosunkowo szybki i bezpośredni. Zdarzenia krytyczne oraz przełomowe sytuacje wywołujące kryzys tworzą całkowicie nowe, nieznane doświadczenia życiowe, które wymagają nowych konstruktywnych rozwiązań. Jednak nie wszyscy ludzie, którzy znajdą się w sytuacji zagrożenia zareagują kryzysem, choć zdecydowanie pewne sytuacje (np. żałoby czy poważnej utraty) powszechnie choć z różną intensywności, wywołują kryzys emocjonalny, a jego czas trwania i skutki są indywidualnie zróżnicowane. W ujęciu Lindemana i Caplana kryzys, to reakcja zdrowego, ogólnie uprzednio dobrze przystosowanego człowieka na sytuację trudną zazwyczaj dotąd niespotykaną, nagłą, krytyczną, nieprzewidywalną, zwykle przekraczająca ludzkie doświadczenia, wobec której dotychczasowe umiejętności i zasoby rozwiązywania problemów staja się niewystarczające. Człowiek w obliczu kryzysowej sytuacji staje się bezbronny i bezradny. Gdyż nawyki i sposoby radzenia sobie w takich sytuacjach, zostały czasowo zablokowane bądź pozostają z subiektywnego punktu wiedzenia niedostępne.

                        Zgodnie z teorią Caplana, istotną składową przeżywania kryzysu staje się zachwianie, zaburzenie równowagi emocjonalnej poprzez uświadomienie sobie sprzeczności między charakterem napotykanych trudności, znaczeniem sytuacji zagrażającej a środkami zaradczymi dostępnymi w danej sytuacji, które okazują się nieskuteczne w opanowaniu zagrożenia we właściwym, stosunkowo krótkim czasie.

                Caplan uważa, iż ludzie reagują stanem kryzysu w momencie, gdy napotykają na przeszkodę w dążeniu do własnych celów życiowych. W początkowym etapie mniej lub bardziej skutecznie z daną sytuacją zmagają się za pomocą nawykowych środków rozwiązywania problemów.

                        Natomiast późniejszy etap dezorganizacji wynika z okresowego załamania, który charakteryzuje kontynuowanie nieefektownych prób zmagania się. Caplan określa kryzysy, jako okresy przejściowe, które dla człowieka mogą oznaczać zarówno szansę na rozwój oraz podwyższoną podatność na zaburzenia psychiczne. Osoby doświadczające kryzysu najczęściej nie reagują bezpośrednio na wydarzenia krytyczne, lecz poszukują nowych strategii opanowania sytuacji. Ich niedostatek, niedostępność bądź zablokowanie decyduje o pogłębieniu kryzysu.

Caplan wyróżnił cztery fazy reakcji kryzysowej:

  • Pierwszą charakteryzuje napięcie pobudzające zwykle reakcje adaptacyjne,
  • Druga, to wzrost napięcia, które nie może zostać zredukowane z powodu braku możliwości w zmaganiu się z zaistniałym zagrożeniem,
  • Trzecia faza to wzrost napięcia, które prowadzi do mobilizacji zarówno wewnętrznych jak i zewnętrznych środków oraz zasobów awaryjnych,
  • Ostatnią fazę charakteryzuje kulminacja reakcji kryzysowych, które mogą prowadzić do patologicznych zachowań jednostki.

            Kryzys jest stanem dezorganizacji, zniweczenia istotnych planów, celów bądź głębokiego zaburzenia cyklu życiowego człowieka, a równocześnie stanem niedostatku strategii radzenia sobie z czynnikami stresującymi.

           Nasz byt, codzienne funkcjonowanie nieodzownie związane jest z ponoszeniem strat.            Śmierć osoby bliskiej bez wątpienia jest sytuacją kryzysową. Intensywne emocje wywołane nagłym zerwaniem więzi rujnują dotychczasowe życie. Naruszają poczucie społecznej tożsamości, przekonanie o stabilności świata, a także relacje z bliskimi osobami.

           

                    Powszechnie akceptowany model żałoby przedstawiony przez Bowlby wyodrębnia następujące etapy procesu:

  1. Osłupienie, które zazwyczaj trwa od kilu godzin do kilku tygodni. Jest to czas, kiedy pojawia się uczucie wewnętrznej pustki. W tym czasie mogą wystąpić ataki paniki, czyli nadmierna aktywność, bądź wszechogarniający lęk bez wyraźnej, konkretnej przyczyny. Mogą również wystąpić epizody gniewu i złego samopoczucia, które pełnią role terapeutyczną, ponieważ stanowią skuteczny i naturalny sposób wyrażania własnych emocji. Gdy osłupienie mija wzrasta odczuwanie bólu psychicznego, a proces żałoby przebiega teraz przez okresy silnego cierpienia i niepokoju.
  2. Drugi etap, to tęsknota i poszukiwanie, w którym dominuje pragnienie odzyskania utraconej osoby, a tym samym poszukiwanie jej. Okres ten może trwać od kilku miesięcy do kilku lat. Rozpoczyna się w ciągu kilku godzin lub dni po stracie bliskiej osoby. Tendencja ta słabnie, aby powtórnie powrócić, gdy jakiś bodziec przywoła wspomnienia o zmarłym. Bodźcem tym może być np. jakiś przedmiot, czy ulubiona melodia ważnej dla nas osoby. Etap poszukiwania jest niezwykle bolesnym procesem, który nasycony jest silnym niepokojem, gdyż opłakujący często unikają miejsc, przedmiotów związanych ze zmarłymi. Reakcja ta związana jest z tym, iż np. owe miejsca inicjują pragnienia, spotkania z tymi, którzy na zawsze odeszli. Człowiek ma świadomość, iż nie ma sensu poszukiwania zmarłego, a pomimo to nadal tak czyni.
  3. Rozpacz i dezorganizacja. Etap ten charakteryzuje się faktem, iż jednostka zaakceptowała nieodwracalność doznanej straty. Teraz poczucie gniewu ustępuje miejsca poczuciu bezsensu, apatii oraz braku celu w życiu. Ujawnia się depresja jako reakcja na doznana stratę.
  4. Ostatni etap to reorganizacja, czyli całkowite zaakceptowanie doświadczonej straty.

Utrata kochanej osoby w życiu jest prawdziwym cierpieniem. Nie można unikną strat – wszak dotyczą każdego, ale można ją przeboleć opłakać, aby zmniejszyć ryzyko pogrążenia się w depresji. Aby przeboleć doznaną stratę, warto:

           - dać upust doświadczanej rozpaczy,

           - nie negować i nie tłumić uczuć bólu i żalu,

           - dzielić się uczuciami z innymi,

           - prosić o pomoc najbliższych,

           - dać, sobie czas na przepracowanie żałoby.

Należy pamiętać, iż żałoba jest procesem, w trakcie, którego warto dać sobie czas, aby na nowo zrekonstruować codzienność. Będzie to możliwe dopiero, gdy w pełni przejdziemy proces żałoby. 

Bibliografia:

  1. Greenston J.L., Levition Ch. C., Interwencja kryzysowa, Wyd. GWP. Gdańsk 2004;
  2. Kubacka – Jasiecka D., Lipowska – Teutsch A (red.), Oblicza kryzysu psychologicznego i pracy interwencyjnej, Wyd. ALL, Kraków 1997;
  3. Heszen – Niejadek I. (red.) Doświadczenia kryzysu – szansa rozwoju czy ryzyko zaburzeń? Wyd. Uniwersytetu Śląskiego, Katowice 1995;
  4. Richard K. James, Burl E. Gilliland Strategie interwencji kryzysowe, Wyd. Parpamedia, Warszawa 2008;
  5. Sęk H., Psychologia kliniczna, Wyd. PWN, Warszawa 2006;